Od dzieciństwa była fanką masła czekoladowego, toteż je zajadałam z rodzeństwem łyżeczka po łyżeczce aż do dna ;D My jadaliśmy tańsze wersje nutelli gdyż no nie było nas stać by kupować wszystko oryginalne/markowe. W ostatnich kilku latach zauważyłam jakiś mega szał na nutellę, mnóstwo obrazków, zachwytów ochów i achów. Dzisiaj postanowiłam kupić najmniejszy słoiczek jak był. W głowie robiłam kalkulacje jak bardzo się to nie opłaca ale nic, lepiej zeżreć mały słoiczek niż duży nie? I co? I nico. Nie smakuje mi. Jadałam lepsze (nie zlinczujcie mnie) a tańsze. Krem jest za miękki - za bardzo się ciągnie, łatwo się nim uciapać (heh ja na pewno) zapach ma ładny, orzechowy ale smak mnie nie powalił na kolana.
Ludzie czym się zachwycacie noo! ;D
Ah i bym zapomniała, porównałam sobie skład nutelli i masła czekoladowego marki tesco. Zgadnijcie. Nie wiele się różniły, nawet kolejnością występowania składników. Tescowe miało więcej o aromat waniliowy.
Zakupu nie ponowię.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz