czwartek, 4 kwietnia 2013

Sąsiedzi lubą się dzielić muzyką z resztą bloku...
Mam ostatnio problemy z paznokciami. Są słabe, łamią się i rozdwajają. Mam kilka nowych, ładnych lakierów do paznokci i nie mogę ich użyć. W biedronie mają być jakieś tabletki ze skrzypem. Będę musiała ich spróbować. Siemię lniane i orzechy codziennie wcinane niestety nie dają rady :/
Coś nowego. Piekę babeczki. Nie z kartonika z gotową masą. Także coś nowego. Niestety nie mam aparatu by zrobić zdjęcia. W telefonie także nie mam.
Ostatnio lubię testować nowe rzeczy (spożywcze). Cukru używam tylko by posłodzić sobie czarną herbatę. Piję ją głównie w pracy i to góra 2 szklanki. W domu Misiek korzysta z białego cukru a ja w pracy trzcinowego. Czaiłam się na ksylitol (cukier brzozowy) w mieście w którym aktualnie mieszkam (ok 40 tys ludzi) i nigdzie nie mogłam znaleźć. Przyjechałam na kilka dni do domu rodzinnego, który jest w malutkim mieście (ok 15 tys ludzi) i znalazłam. Aż byłam w szoku i bez wahania małe opakowanie (250 gram za 14 zł). Wiem, że to drogo ale chcę spróbować bo a nóż czegoś bym żałowała hehe. Poza tym to jest taka zdrowsza wersja cukru. Nie jest tak szkodliwa na zęby jak "zwykły cukier". Na pewno dam znać co sądzę jak przetestuję.


Do tej pory byłam oddaną fanką mikrobloga na pinger.pl i tam też od paru lat miewałam blogi. Ostatnio bardziej nie działa niż działa a ja mam tego dosyć. Będę po prostu kontynuować to co tam było, nie będę po raz setny zaczynać bo jakoś nie czuję potrzeby.